| Kolejarz Stróże w czwartek rozpoczyna treningi |
|
W szeregach Stróżan być może pojawią się na testach reprezentanci kadry U-19.
Koniec zimowej laby w drugoligowym Kolejarzu Stróże. W czwartek o 16.00 piłkarze spotkają się na pierwszym treningu przed przygotowaniami do rundy wiosennej, która będzie kluczowa jeśli chodzi o awans w szeregi pierwszoligowców. - Myślę, że skład może zmienić się o jakieś 20-30% w stosunku do jesieni - mówi prezes Bolesław Dywan. - Do kadry pierwszego zespołu włączonych zostanie na czas przygotowań czterech juniorów, co nie oznacza jeszcze, że będą grali w pierwszym zespole. Na treningach być może pojawią się dwaj reprezentanci Polski do lat 19. Nie chciałbym na razie zdradzać nazwisk. Na pewno nie będzie żadnych spektakularnych transferów w rodzaju Grzegorza Piechny. Broń Boże! Już się na tym sparzyliśmy. Jak wiadomo już od dłuższego czasu klub zabiegał o napastnika Krzysztofa Piosika i obrońcę Przemysława Michalskiego z Pelikana Łowicz, którzy mają się w Stróżach pojawić. Kolejnym zawodnikiem nowym będzie Wojciech Mróz z Polonii Bytom na którego klub miał zakusy już przed rundą jesienna, ale zawodnik leczył kontuzję. - Z Dawidem Skrzypkiem jeszcze kontraktu nie podpisaliśmy - informuje prezes Dywan. - W ogóle zmieniliśmy politykę podpisywania umów. Uczymy się na błędach. Za dużo już podpisaliśmy dokumentów wiążących klub, a nie zawodnika. W konstruowaniu umów pomaga nam prawnik. Klub dał wolną rękę jak wiadomo Dariuszowi Frankiewiczowi, Adrianowi Bergierowi, Mateuszowi Tywoniukowi i Pawłowi Kozubowi. Piłkarzem poznańskiego Lecha stał się na powrót Dawid Florian. Odejścia dotyczą więc raczej zawodników, którzy na boisku pojawiali się raczej rzadko. Trzon zespołu pozostał więc bez zmian, a wadliwe trybiki zostaną wymienione na nowsze i w klubie maja nadzieję, że mniej awaryjne. Z zespołu już raczej nikt nie ubędzie, choć Resovia kusiła Krzysztofa Lipeckiego. Na szczęście dla klubu i drużyny ten w Stróżach zostaje. To tym bardziej ważna wiadomość, że przecież furtka pierwszoligowa jest już uchylona. Na razie Kolejarz będzie trenował na swoich obiektach. Od 25 stycznia do 31 zespół miał jechać na miniobóz przygotowawczy do Muszyny, ale stoi on jeszcze pod znakiem zapytania. - Zastanawiamy się jeszcze - mówi na koniec prezes. - Niewykluczone, że zostaniemy w Stróżach i tutaj będziemy mieli to zgrupowanie. Tu też mamy dobrą bazę. Rozstrzygnie się to wkrótce. Na razie jesteśmy zawaleni papierami sprawozdawczymi z ubiegłego roku i nie mamy do tego głowy. Polska Gazeta Krakowska, 11.01.2009 |